ARTYKUŁY GEEK KULTURA POGROMCY MITÓW SPOŁECZEŃSTWO ZDROWIE PSYCHICZNE

Krótka droga do samobójstwa, czyli psychologiczna analiza nowości Netflixa – 13 REASONS WHY

13-Reasons-Why-Hannah-Baker-Poster-1100x550

Czy można nakręcić serial, który w nieszablonowy sposób poruszy ważne problemy nastoletniego życia? Nowy serial Netflixa – 13 powodów (13 reasons why) udowadnia, że można stworzyć obraz, który na długo zostanie w głowach młodych ludzi i ich opiekunów.

Licealistka Hannah Baker popełnia samobójstwo. Jednak przed tym tragicznym zdarzeniem postanawia utrwalić na trzynastu taśmach magnetofonowych powody odebrania sobie życia. Dedykuje je osobom, które odegrały rolę w tym tragicznym w skutkach procesie. Udowadnia, że najmniejszy gest lub czyn ze strony bliskich osób i znajomych może wpłynąć na podjęcie tak drastycznej decyzji. Ale także, że czasem wystarczyłoby jedno dobre słowo, by kogoś uratować.

13reasonswhytape

NASTOLETNIE DRAMATY VS PROBLEMY SPOŁECZNE WAGI CIĘŻKIEJ

Twórcom serialu udało się w jednym sezonie, prócz zjawiska samobójstwa, zawrzeć wiele innych istotnych problemów społecznych.

Cyberbullying (tzw. hejt w sieci, znęcanie się nad innymi w wirtualnej rzeczywistości), o którym istnieniu nie ma pojęcia tak wiele rodziców. Nie istnieje żadne bezpieczne miejsce, w którym młode osoby mogłyby się schronić. W sekundzie ich życie może zostać zrujnowane przez jedno niefortunne zdjęcie, jeden nieprawdziwy wpis na ich temat.

Slut shaming, czyli zjawisko seksualnego uprzedmiotowiania kobiet idące w parze ze społecznym naciskiem dotyczącym standardów piękna, który mówi, jak idealne kobiece ciało powinno wyglądać oraz co na sobie nosić. Nastolatki są w kropce – z jednej strony kreuje się w ich głowach obraz seksownej, zadbanej kobiety, o szczupłym, wysportowanym ciele, do którego powinny dążyć, z drugiej – traktuje się je przedmiotowo, wywołuje poczucie winy i wstydu, sprowadza do seksualnego obiektu.

Gwałt i stygmatyzowanie ofiary. Okres nastoletni to czas intensywnego rozwoju seksualnego. Zmienia się ciało, jego spostrzeganie i płynące z niego doznania. W szkołach seks jest wciąż tematem tabu, a brak edukacji w tym zakresie prowadzi do wielu nieporozumień, a czasem nawet do tragedii. Żadna ofiara gwałtu nie powinna przechodzić przez to sama, ani zakładać, że poradzi sobie z tym traumatycznym przeżyciem w pojedynkę. Często jednak szukając pomocy, spotyka się ze stygmatyzacją – to ona jest obwiniania za to, co ją spotkało. Bo się upiła. Bo była skąpo ubrana. Bo kilka minut wcześniej uśmiechnęła się do oprawcy. Wokół gwałtu wciąż funkcjonuje wiele szkodliwych mitów.

Ofiara wcale nie musi krzyczeć.

Wśród niektórych młodych mężczyzn, nastolatków, funkcjonuje coś w rodzaju męskiej solidarności, takiej wewnętrznej umowy, polegającej na trzymaniu strony swojego przyjaciela bez względu na okoliczności i odwracaniu głowy, gdy jest to konieczne. Stwarza ona pole do nadużyć, daje pozwolenie na pewne destrukcyjne zachowania. Brak edukacji seksualnej ze strony rodziców i nauczycieli skutkuje tym, że młodzi mężczyźni nie wiedzą, jak wygląda niezgoda partnerki – opór z jej strony zostaje zbagatelizowany. Co istotne, badania pokazują, że gwałtu dopuszczają się najczęściej „znajomi znajomych”,  a nie obcy czający się gdzieś za rogiem, co zmienia kontekst całej sytuacji. I dopuszczają się tego czynu zazwyczaj więcej, niż raz.

PTSD oraz niekompetentna postawa specjalistów. Ofiara gwałtu potrzebuje profesjonalnej pomocy. Niestety, osoby pierwszego kontaktu (np. szkolni pedagodzy) mogą nie posiadać potrzebnej wiedzy, niezbędnej do jej udzielenia. Aby móc prawidłowo podejść do ofiar przemocy, niezbędna jest wiedza z zakresu interwencji kryzysowej oraz syndromu stresu pourazowego. W serialu postać pedagoga nieudolnie i niedelikatnie próbuje wyciągnąć z Hannah szczegóły całego zdarzenia (na pierwszym spotkaniu), po czym stwierdza, że są tylko dwa wyjścia – albo tu i teraz wskaże oprawcę, by umożliwić dalsze postępowanie, albo uczy się żyć z tym, co ją spotkało. Jak myślicie, czy „pomoc” w takiej postaci okazała się skuteczna? Pedagog to była ostatnia osoba, z którą Hanna rozmawiała przed śmiercią.

13-Reasons-Why-700x300

Co cenne i warte podkreślenia – twórcom i aktorom udało się bardzo dobrze uchwycić niezwykle złożoną dynamikę procesów mających miejsce w głowie każdego nastoletniego człowieka, składających się na moment kreowania ich tożsamości, za co należą się duże brawa. Postacie są niejednoznaczne – ofiary nie są wynoszone na piedestał, a sprawcy ukazani w nietoporny, a wielowymiarowy sposób.

W nastoletnim myśleniu i odczuwaniu, ból i trauma nie mają końca. Młodzi ludzie mają wrażenie, że te złe chwile nigdy nie miną, nie są jeszcze zdolni do wyjścia poza tragizm tej konkretnej sytuacji i ujrzenia możliwego pozytywnego finału. Tak działa ich mózg, który potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby nabrać zdolności do przyjęcia innej perspektywy i patrzenia na życie z dystansem. Uważają, że wszystko jest na zawsze, co może prowadzić do impulsywnych zachowań.

Nastolatki nie wiedzą często również, jak prosić o pomoc. Tyle dzieje się w ich głowie, a jednocześnie nie potrafią o tym mówić. Nie posiadają umiejętności rozpoznawania i nazywania emocji. Nie potrafią ubrać swoich myśli i uczuć w słowa. To rolą dorosłych jest pomóc młodych ludziom w ich wyrażaniu.

13 powodów ma głęboko edukacyjny wymiar, z którego czerpać mogą i powinni zarówno nastolatkowie, jak i dorośli. Twórcy nie boją się „brzydkich obrazów”, nie starają się w żaden sposób upięknić drastycznych zdarzeń. Sceny gwałtu i samobójstwa są tym bardziej szokujące i wstrząsające, a cała uwaga widza zostaje skupiona na emocjach malujących się na twarzy ofiary.

Co równie interesujące, mamy okazję do wnikliwego przyjrzenia się także pozostałym bohaterom historii, których losy nie zostały potraktowane przez twórców po macoszemu. Samobójstwo głęboko krzywdzi najbliższe osoby z otoczenia ofiary, pozostawiając je z ciężkimi do przepracowania emocjami – poczuciem winy, wstydu, bezsilności, niezrozumienia, a nawet pragnieniem zemsty.

Dla mnie, jako psychologa i przyszłego rodzica jest to serial, który trzeba obejrzeć. Aby zwiększać świadomość swoją i społeczeństwa.

Za serialem stoi cały projekt interwencji kryzysowej dla młodzieży z wielu państw. Zdecydowanie, jest to inicjatywa, o której warto, a nawet trzeba mówić głośno.

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na temat tego serialu oraz poruszanych w nich zjawisk. Oglądniecie?

 

  • Tematy, które porusza ten serial są bardzo ważne, dobrze, że się o tym mówi i że serial pokazuje możliwie prawdziwą rzeczywistość. Może obejrzenie go sprawi, że kilka osób zastanowi się jak traktuje innych.

  • Wczoraj obejrzałam 3 pierwsze odcinki – naprawdę dobry serial, poruszający dokładnie to, co świetnie opisałaś. Mam nadzieję, że w weekend skończę. :)

    Trochę żałuję, że doczytałam u Ciebie o gwałcie i o tym, że ostatnią osobą był pedagog ( z którym hannah rozmawiała). Teraz to już w ogóle chcę jak najszybciej obejrzeć resztę. :D

    Oby więcej takich seriali, które poruszają ważne społecznie tematy!

  • JJ

    Jeszcze nie oglądałam (czeka na swoją kolej), ale słyszałam opinie mówiące o tym, że z punktu widzenia „zasad” pokazywania samobójstwa na ekranie (tzn. tego, żeby pokazywać je w sposób, który nie wywoła fali naśladowców) serial robi wszystko odwrotnie niż powinien.
    Co Ty sądzisz o tej stronie medalu?

  • Jesteś kolejną osobą, od której „słyszę” o tym serialu. Chyba najwyższy czas go obejrzeć :)