ARTYKUŁY KULTURA I SPOŁECZEŃSTWO PSYCHOLOGIA ZDROWIE PSYCHICZNE

NIEBIESKI WIELORYB – GRA, KTÓRA ZABIJA?

2

Niebieski wieloryb (blue whale) – to nowy internetowy fenomen, o którym usłyszał niedawno cały świat. Gra, której finał stanowi samobójstwo uczestnika, powoli zdobywa coraz większą popularność wśród dzieci i nastolatków.

ŚMIERTELNE ZASADY

Przystępując do gry dołączasz do tajnej, zamkniętej grupy śmierci. Gdy raz zdecydujesz się zagrać – nie ma odwrotu. Jesteś w stałym kontakcie z adminem gry, który na początku jasno informuje, że na końcu czeka cię śmierć. Jeśli się wycofasz – grozi, że cię znajdzie, ponieważ ma już wszystkie potrzebne informacje o tobie. To od niego – zwanego także mentorem lub wielorybem – otrzymujesz kolejne zadania do wykonania. A wszystkie polegają na stopniowym, coraz dotkliwszym okaleczaniu się. Po wykonaniu każdego aktu, twoim obowiązkiem jest przesłanie adminowi zdjęcia, jako dowodu wykonania zadania. Ostatnim etapem gry jest samobójstwo.

GŁUPOTA CZY REALNE ZAGROŻENIE?

Gra ma korzenie w Rosji. Podaje się, że mogła przyczynić się do śmierci 130 ofiar, lecz nie udowodniono jej bezpośredniego wpływu w żadnym z przypadków. Czy można w takim razie powiedzieć, że ta gra zabija? Nie do końca. Ale nie oznacza to, że można bagatelizować jej istnienie.

Najbardziej narażone na jej wpływ są osoby młode już borykające się z problemami natury psychicznej – narastającym napięciem emocjonalnym, depresją, będących w kryzysie suicydalnym (mających myśli samobójcze, przejawiających zachowania destrukcyjne, autoagresję). To one najczęściej szukają wsparcia w Internecie w postaci grup zrzeszających osoby w podobnej sytuacji i kondycji psychicznej.

CO MOŻEMY ZROBIĆ?

Jako rodzice – rozmawiać, uświadamiać, pokazać możliwe zagrożenia w sieci. Nie siać paniki, ale także nie bagatelizować, ani żartować z tego zjawiska. W razie potrzeby – szukać pomocy u specjalistów: interwentów kryzysowych, psychologów, psychoterapeutów, psychiatrów.

To, co każdy rodzic powinien niezależnie od okoliczności, to być obecnym w życiu swoich dzieci. Pozostać wrażliwym. Słuchać. Zawsze próbować zrozumieć.

  • Przeraża mnie to, że jest tak wiele młodych osób, które w realnym życiu przystępują do tej nieuczciwej gry, w której pozwalają komuś sterować tym, jak się czują. Po prostu straszne…

  • Przyznam, że o tym nie słyszałam, ale to jest po prostu przerażające. Tym bardziej, że z tego co piszesz, osoby, które za tym stoją są bezkarne…
    Do Polski też już dotarła ta „gra”?

  • Jezu, przestraszyłaś mnie. Serio coś takiego istnieje? Nie słyszałam o tym. To nie może być w jakikolwiek sposób karalne?

    • Z tego, co wiem próbowano już lokalizować adminów, zakładano fałszywe profile i podawano za nastolatków chcąc ich zidentyfikować, niestety bez skutku. Chyba dość szybko się orientowali i usuwali swoje konta.