PSYCHOCZYTELNIA

PSYCHOCZYTELNIA #8 – Esencjalista, Ikigai i Duchowe życie zwierząt

psychoczytelnia8

Sporo czasu minęło od ostatniej Psychoczytelni. To nie znaczy, że żadna książka nie przewinęła się przez moje ręce. ;) Potrzebowałam małej odskoczni od literatury psychologicznej i motywacyjnej. Dziś powracam do Was z trzema bardzo zróżnicowanymi propozycjami, poruszającymi zagadnienia dotyczące minimalizmu i efektywności, długiego i szczęśliwego życia, a także tego, co siedzi w głowach… zwierzętom.

 1. GREG McKEOWN – ESENCJALISTA

esencjalista

Esencjalista to książka dla wszystkich, którzy chcą wprowadzić do swojego życia więcej spokoju i porządku. Autor podpowiada, jak dokonywać esencjalistycznych wyborów – tj. asertywnych, minimalistycznych i efektywnych.

Mądrość życiowa polega na eliminowaniu tego, co nieważne.
Lin Yutang

Esencjalista to ktoś, kto zakłada, że tylko nieliczne rzeczy w życiu są ważne, i to właśnie im należy poświęcać całą swoją uwagę. Starannie planuje i określa cele, by efekty jego pracy były jak najlepsze. Nie daje odebrać sobie poczucia kontroli nad sytuacją, jest pewny, że robi w danej chwili to, co trzeba. Cieszy się swoją pracą, nie doznając poczucia przeładowania i wyczerpania.

Autor kreśli drogę do esencjalizmu bardziej w kontekście rozwoju zawodowego, niż osobistego, ale i w tej drugiej sferze znalazłam dla siebie wiele wskazówek. Wybił mi z głowy, że można mieć jabłko i zjeść jabłko. Im bardziej rozdrabniasz się w swoim działaniach i przyjmujesz wiele frontów, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że kiedykolwiek coś osiągniesz. I chyba najważniejsze – jeśli sam nie ustalisz w swoim życiu priorytetów, ktoś inny zrobi to za ciebie.

Książkę chłonie się ekspresowo, napisana jest lekkim językiem, a co stanowi dodatkowy plus – autor przytacza do każdego zagadnienia wiele przykładów z życia. Jak widzicie, wylądowała na liście bestsellerów New York Timesa – po prostu trzeba ją przeczytać. :)

 2. HECTOR GARCIA, FRANCESC MIRALLES – IKIGAI.
JAPOŃSKI SEKRET DŁUGIEGO I SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA

ikigai

Niedawno na blogu pojawił się wpis: Jak żyć długo i szczęśliwie? Znajdź swoje IKIGAI, w którym opisałam dziesięć zasad Ikigai na podstawie właśnie powyższej książki. Ci, którzy znają i czytają mnie dłużej wiedzą, że japońska kultura i język są dla mnie fascynujące (niestety, mimo mego szczerego zauroczenia, nauka Hiragany idzie mi strasznie wolno).

Książka ta wydała mi się wyjątkowa, ponieważ skupia się na zwyczajach określonej społeczności, tj. mieszkańcach japońskiej wyspy Okinawa.

Tylko będąc aktywnym, będziesz pragnął żyć sto lat.

przysłowie japońskie

Opisuje codzienne zwyczaje (dietę, poranne ćwiczenia, prace w ogrodzie, itp.) oraz charakterystyczne rytuały i wartości wspólne dla wszystkich mieszkańców wyspy. Każdy z nich żyje zgodnie ze swoim ikigai, bez zbędnego pośpiechu. Powołana w 1993 roku Federacja Klubów Starszyzny Miasteczka Ogimi stworzyła nawet swoją Deklarację Miasta Najbardziej Długowiecznych Osób na Świecie, która brzmi następująco:

Mając osiemdziesiąt lat, jestem jeszcze dzieckiem.

Kiedy przyjdziesz mnie zabrać, gdy będę mieć dziewięćdziesiąt, zapomnij o mnie i poczekaj, aż dożyję setki.

Im starsi, tym silniejsi.

I nic nie przeszkodzi nam zaznawać czułości naszych dzieci.

Jeśli pragniesz długiego życia i zdrowia, zapraszamy cię do naszej wioski,

gdzie pobłogosławi cię natura i wspólnie odkryjemy sekrety długowieczności.

Czy to nie jest przepiękne?

IKIGAI to cudowno-nietypowy poradnik, dzięki któremu nie tylko poznasz lepiej kulturę Japonii, ale także dowiesz się wielu przydatnych rzeczy. Poznasz wschodnie ćwiczenia fizyczne, które sprzyjają zdrowiu i długowieczności, dowiesz się, co piją i jedzą najstarsi ludzie świata, a także, jak mierzyć się z problemami i zmianami w życiu, by nie zestarzeć się ze stresu i niepokoju – oraz zdobędziesz wiele innych równie ciekawych informacji.

Ta wyjątkowa i szczęśliwa kraina stulatków naprawdę inspiruje.

 3. PETER WOHLLEBEN – DUCHOWE ŻYCIE ZWIERZĄT

duchowezyciezwerzat

Zwierzęta wszelkiego rodzaju były mi zawsze bardzo bliskie. Przez mój dom przewinęło się ich może niewiele (świnka morska, dwa raki, dwa szczury, pies i szynszyl), ale planuje zwiększać to grono, wraz z polepszaniem się naszych mieszkaniowych warunków.

Tak na marginesie zdradzę wam, że moim największym marzeniem jest posiadanie kozy – większość osób łapie się za głowę, gdy o tym słyszy, ale co poradzę, że zakochałam się w tych prostokątnych źrenicach bez pamięci. Ale do rzeczy.

Duchowe życie zwierząt pokazuje, jak niedaleko pada świnia od człowieka. W takim dobrym znaczeniu tej metafory metafory. Uświadamia, ile wspólnego (a naprawdę jest tego sporo!) mają z nami nasi bracia mniejsi.

duchowezyciezwerzat.2

Czy zwierzęta potrafią być wdzięczne? Czy potrafią oszukiwać z premedytacją swoich wrogów? Czy odczuwają takie emocje, jak wstyd, żal lub skrucha? Czy doświadczają żałoby? I w końcu – czy można powiedzieć, że zwierzęta mają duszę?

Na te i wiele innych pytań autor odpowiada w pełen humoru sposób. Jeśli zdecydujecie się na zakup powyższej pozycji, zdecydowanie polecam zainwestować w edycję ilustrowaną – uwierzcie, nie pożałujecie. Gdybym nie interesowała się specjalnie jej treścią, kupiłabym ją dla samych zdjęć.

Jak podobają wam się powyższe propozycje? Zdecydujecie się sięgnąć po którąś z nich?

  • Esencjalista brzmi ciekawie. Zastanawiam się na ile będzie wnosiła cokolwiek nowego.. ;)

  • Sięgnę na pewno po „Duchowe życie zwierząt”! Tak samo tę o roślinach, bo uwielbiam i wszelkie zwierzaki i naturę, wypada więc dowiedzieć się czegoś więcej o ich królestwach :)

  • Kasia Brzezewska

    O, właśnie jestem w trakcie ,,Duchowego życia zwierząt”. Daje do myślenia i pozwala spojrzeć na zwierzęta z nowej perspektywy :)